Miasto, 27 VII 2008
Cześć, Kochana.
Wybacz, że przejdę od razu do rzeczy, ale sytuacja nie pozwala mi zrobić inaczej. Przeprowadziłem się. Brakuje mi nieco czasu na pisanie długich listów, bo urządzam się pod nowym adresem, ale już teraz mówię: czuj się zaproszona.